Jeszcze niedawno wstawałeś rano z ekscytacją. Czułeś, że Twoja praca ma sens, dawała Ci energię, napędzała do działania. A teraz? Budzik dzwoni, a Ty czujesz pustkę. Nie chce Ci się wstać. Twoja pasja, którą kiedyś kochałeś – dziś przygniata. Brzmi znajomo?
To może być wypalenie zawodowe. I jeśli właśnie teraz kiwasz głową, czytając te słowa – ten tekst jest dla Ciebie.
Jak rozpoznać, że coś jest nie tak?
Wypalenie nie przychodzi z dnia na dzień. Ono się skrada. Powoli. Cicho. I często udaje zmęczenie albo zły dzień. Dlatego tak łatwo je przeoczyć.
Oto kilka sygnałów, które mogą świadczyć o wypaleniu:
- Ciągłe zmęczenie, nawet po weekendzie czy urlopie.
- Brak motywacji do zadań, które wcześniej Cię ekscytowały.
- Irytacja, cynizm, obojętność – wobec klientów, współpracowników, a nawet siebie.
- Spadek efektywności – robisz mniej, choć pracujesz tyle samo (a może i więcej).
- Ucieczka – w seriale, jedzenie, scrollowanie social mediów, byle tylko nie myśleć o pracy.
Wiesz, co jest najgorsze? Że wypalenie często spotyka tych, którzy naprawdę się angażują. Tych, którzy chcą dawać z siebie wszystko. Tych z sercem na dłoni.
Dlaczego dochodzi do wypalenia?
Bo zapominamy o sobie, goniąc za wynikami, projektami, sukcesami. Bo chcemy być niezastąpieni, najlepsi, perfekcyjni. Bo zbyt rzadko zadajemy sobie pytanie:
„Czy to, co robię, wciąż mnie karmi – czy już tylko wysysa?”
Wypalenie to sygnał. Nie klęska. To znak, że czas się zatrzymać, zajrzeć w głąb siebie i… zrobić porządek.

Jak przeciwdziałać wypaleniu?
Nie mam dla Ciebie magicznej pigułki. Ale mam sprawdzone techniki, które mi i moim klientom pomagają wracać na właściwe tory.
1. Zrób mentalny PIT STOP
Usiądź na 10 minut i odpowiedz sobie na pytania:
- Co mnie dziś męczy?
- Co mnie karmi?
- Czego mi brakuje?
- Co chcę odpuścić?
To ćwiczenie proste, ale potrafi otworzyć oczy na to, co naprawdę się dzieje.
2. Wprowadź rytuały regeneracji
Codziennie choć przez 20 minut rób coś tylko dla siebie. Spacer, medytacja, książka, trening, cisza – cokolwiek, co pozwala Ci naładować baterie.
3. Naucz się mówić „nie”
Nie musisz brać każdego zlecenia. Nie musisz odpowiadać na maila o 22:00. Nie musisz ratować świata kosztem siebie.
4. Pracuj w zgodzie z wartościami
Zadaj sobie pytanie: „Czy to, co robię, jest zgodne z moimi wartościami?” Jeśli odpowiedź brzmi „nie” – nie dziw się, że czujesz pustkę. ( Zapisz się do newslettera, a otrzymasz w prezencie darmowy przewodnik PDF pt. „Jak odkryć swoje wartości krok po kroku” wraz z listą wartości.)
Proste ćwiczenie, które może zmienić dużo
Ćwiczenie: 3xP – Przestań. Przemyśl. Przeprojektuj.
- Przestań – na chwilę. Weź wolne. Odłącz się. Zatrzymaj.
- Przemyśl – co się zmieniło? Gdzie zgubiłeś siebie?
- Przeprojektuj – jak chcesz, żeby wyglądał Twój tydzień? Co chcesz dodać, co odjąć?
Zapisz to. Na papierze. Nie w głowie.
Wypalenie to nie koniec. To początek.
Wiem, jak to jest być na krawędzi. Sam tam kiedyś byłem. I wiem też, jak smakuje życie po drugiej stronie – kiedy znów masz iskrę w oczach, a praca daje Ci frajdę.
Nie czekaj, aż będzie za późno. Zatrzymaj się. Posłuchaj siebie. I wróć. Do życia. Do pasji. Do Ciebie.
Bo masz wpływ. I masz wybór.

Autor: Marcin Łaptos – Mental Coach, Publisher, Praktyk z ponad 15-letnim doświadczeniem w sprzedaży







